SEQMA

Kontrowersyjne trenowanie sztucznej inteligencji przez Meta

W 2024 roku Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, podjął próbę wykorzystania danych użytkowników z Europy do trenowania swoich modeli sztucznej inteligencji. Pomysł ten, mimo że był szeroko omawiany w branży technologicznej, spotkał się z licznymi protestami ze strony organizacji zajmujących się ochroną prywatności oraz osób, które obawiały się o bezpieczeństwo swoich danych. W wyniku tych kontrowersji, Meta wstrzymał cały proces, aby rozwiązać zgłoszone wątpliwości dotyczące transparentności i zgodności z przepisami ochrony danych osobowych.

Wznowienie kontrowersyjnego procesu

Po roku wstrzymania procesu trenowania sztucznej inteligencji Meta ogłosiło, że ponownie rozpocznie wykorzystywanie danych użytkowników z Europy do tego celu. Decyzja ta nie była jednak łatwa – w odpowiedzi na wcześniejsze wątpliwości, Meta zadeklarowało większą przejrzystość oraz wprowadzenie nowych mechanizmów umożliwiających użytkownikom wyrażenie sprzeciwu. To właśnie kwestia prywatności i wykorzystania danych osobowych stała się głównym punktem spornym.

Procedura wyrażenia sprzeciwu

Zgodnie z zapowiedzią Mety, użytkownicy otrzymali możliwość wyrażenia sprzeciwu wobec wykorzystywania ich danych do trenowania sztucznej inteligencji. Proces ten bardzo prosty i można go przeprowadzić w kilku prostych krokach bezpośrednio w ustawieniach prywatności na swoich kontach na Facebooku lub Instagramie. Użytkownicy powinni podjąć decyzję o wyrażeniu sprzeciwu do 27 maja 2025 roku. Po tej dacie, Meta zacznie przetwarzać dane użytkowników, którzy nie zgłosili sprzeciwu, w celu dalszego trenowania swoich modeli AI. Meta zapewnia również, że dane nie będą używane do identyfikowania konkretnych osób, ale raczej do ogólnych celów poprawy usług, takich jak personalizacja treści czy doskonalenie algorytmów. Niemniej jednak, proces wyrażenia sprzeciwu budzi pewne kontrowersje, ponieważ niektórzy użytkownicy mogą nie być w pełni świadomi tego, w jaki sposób ich dane są wykorzystywane. Choć Meta deklaruje pełną zgodność z przepisami RODO, nie wszyscy użytkownicy są przekonani co do transparentności całego procesu.

Więcej informacji o tym jak można wyrazić sprzeciw wobec wykorzystywania ich danych do trenowania sztucznej inteligencji można znaleźć pod poniższym wpisie Łukasza Olejnika na portalu X oraz w komentarzach.

Prawo do prywatności, a regulacje europejskie

W kontekście wykorzystywania danych użytkowników w celach związanych z trenowaniem sztucznej inteligencji, nie sposób pominąć znaczenia przepisów ochrony danych osobowych, które są wyjątkowo rygorystyczne w Unii Europejskiej. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) stanowi, że każda firma przetwarzająca dane osobowe musi dostarczyć użytkownikowi pełną informację o tym, w jakim celu jego dane są wykorzystywane. Oznacza to, że Meta musi być w pełni transparentna w kwestii tego, jak użytkownicy mogą decydować o swoich danych.

Decyzja Mety o ponownym wykorzystaniu danych użytkowników do trenowania sztucznej inteligencji stała się jednym z bardziej kontrowersyjnych tematów w kontekście prywatności i ochrony danych osobowych w 2024 roku. Choć firma zapewnia, że użytkownicy będą mieli pełną kontrolę nad swoimi danymi, a proces będzie zgodny z przepisami RODO, nie brakuje wątpliwości co do przejrzystości całego procesu. Ważne jest, aby użytkownicy byli świadomi swoich praw i mieli możliwość aktywnego udziału w decydowaniu o tym, w jaki sposób ich dane będą wykorzystywane.

Więcej interesujących artykułów

Atak „Laundry Bear” na holenderską policję

Tajemniczy „wyciek” danych klientów Empik – co wydarzyło się naprawdę?

Szpital MSWiA w Krakowie ofiarą cyberataku

Źródła